Wyniesione z biura

Klient przyszedł, żeby zapłacić za usługę naszego biura. Wypisałam mu kwitek, podaję, a on mi kładzie papierkowe pieniążki, brakuje 2 zł.

K.: Końcówkę pani dorzuci.
Ja: Ja? Czemu ja…?
K.: A czemu nie?
Ja: Stawia mnie pan w kłopotliwej sytuacji, bo nie potrafię odmawiać…
K.: O, to dooooobrzeee… Ja lubię takie, co nie odmawiają!

Reklamy

Dodaj komentarz

Filed under Szuflada.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s